Dzień Pamięci Ofiar Deportacji do ZSRR
Pamięć, która zobowiązuje
Dzień Pamięci Ofiar Deportacji do ZSRR przypomina o losie setek tysięcy obywateli II Rzeczypospolitej wywiezionych w głąb Związku Sowieckiego. To czas refleksji nad ceną wolności, znaczeniem praw człowieka oraz obowiązkiem ochrony prawdy historycznej i godności ofiar.
Historia i geneza powstania
W latach 1940–1941, po agresji ZSRR na Polskę, przeprowadzono serię masowych deportacji obywateli II RP na tereny północnej Rosji, Syberii i Kazachstanu. Wywożono całe rodziny: urzędników, nauczycieli, osadników wojskowych, leśników, kolejarzy, a także osoby uznane za „element niepewny”. Wyjazd był nagły, z kilkudziesięcioma minutami na spakowanie, a podróż w wagonach towarowych trwała tygodniami.
Upamiętnienie tych wydarzeń wyrosło z inicjatyw środowisk kombatanckich, organizacji Sybiraków, instytucji pamięci i samorządów. W wielu miejscach daty obchodów nawiązują do pierwszej wielkiej deportacji z lutego 1940 roku lub do innych fal wywózek i późniejszych represji. Cel obchodów jest wspólny: ocalić od zapomnienia los konkretnych ludzi oraz pokazać, jak totalitaryzm niszczy społeczeństwa.
Tradycje, sposoby obchodów, wydarzenia
- Uroczystości przy pomnikach Sybiraków, apel pamięci, składanie kwiatów i zapalanie zniczy.
- Msze i nabożeństwa w intencji ofiar oraz ich rodzin.
- Wystawy archiwalne, pokazy filmów dokumentalnych, projekcje relacji świadków.
- Konferencje i panele dyskusyjne z udziałem historyków, edukatorów i świadków historii.
- Lekcje muzealne, warsztaty dla szkół, czytanie wspomnień w bibliotekach i domach kultury.
- Akcje cyfrowe: publikowanie rodzinnych pamiątek, skanów dokumentów, map tras zesłań.
Głosy świadków
Nie pamiętam dat, pamiętam chłód i stukot kół. Mama trzymała mnie za rękę, żebym nie zasnęła. Mówiła: „Zapamiętaj twarze tych ludzi, bo wracamy dla nich”.
z relacji Sybiraczki
Warto wiedzieć
- Deportacje następowały falami, obejmując różne grupy społeczne; kierunki zsyłki to m.in. północna Rosja, Ural, Syberia i Kazachstan.
- Warunki na zesłaniu były skrajnie trudne: praca przymusowa, głód, choroby, wysoka śmiertelność, rozdzielanie rodzin.
- Po układzie Sikorski–Majski część zesłańców odzyskała wolność; z ich udziałem formowała się Armia Polska na Wschodzie, której szlak wiódł m.in. przez Azję Środkową i Bliski Wschód.
- Potomkowie deportowanych trafili po wojnie do wielu krajów – od Iranu, Indii i Afryki Wschodniej po Wielką Brytanię, Kanadę czy Australię.
- W Polsce pamięć o zesłaniach utrwalają miejsca pamięci, cmentarze i muzea, m.in. Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku oraz lokalne izby pamięci.
- Ocena liczby ofiar i deportowanych różni się w zależności od źródeł – badacze mówią o setkach tysięcy osób dotkniętych represjami.
Inspiracje praktyczne – jak można uczcić
- Zapalić znicz lub złożyć kwiaty przy pomniku Sybiraków albo na lokalnym cmentarzu.
- Przeczytać fragment wspomnień zesłańców w gronie rodziny lub w klasie i porozmawiać o ich przesłaniu.
- Spisać rodzinne historie – nagrać relacje, zeskanować fotografie, stworzyć domowe archiwum.
- Wesprzeć instytucje pamięci: wolontariat, darowizna, udostępnienie pamiątek do digitalizacji.
- Przygotować mapę losów rodziny – od miejsca wywózki po trasę powrotu czy emigracji.
- Zorganizować lekcję obywatelską o prawach człowieka i odpowiedzialności państwa wobec obywateli.
Wymiar lokalny i globalny
Pamięć o deportacjach łączy wymiar lokalny – rodzinne historie, nazwy ulic i tablice pamiątkowe – z wymiarem globalnym, bo los zesłańców rozproszył Polaków po świecie. To także ważna część europejskiej refleksji nad skutkami totalitaryzmów i przestrogą przed dehumanizacją oraz przemocą państwową. Upamiętniając ofiary, uczymy się rozpoznawać mechanizmy niesprawiedliwości i reagować, gdy są łamane prawa jednostki.
👉Pamiętając o ofiarach zesłań, stajemy po stronie prawdy, godności i solidarności z tymi, których głos został zagłuszony.

